Val di sole – narty po włosku

Zima… niespecjalnie za nią przepadamy. Szczególnie w miejskim wydaniu. Zasolone buty, śliskie chodniki, przemoczone od śniegu ciuchy… trzeba uciec choć na chwilę od tego otoczonego smogiem zgiełku. 🙂 W zeszłym roku uciekliśmy w stronę słońca i oceanu. Tym razem zimowy urlop spędzimy aktywnie w Dolinie Słońca. Zapraszamy na narty po włosku. 🙂

Ischgl czyli narty w kwietniu

Do Ischgl pojechaliśmy w kwietniu 2014 roku. Był to nasz pierwszy wspólny wyjazd na narty dalej, niż do wspominanej wcześniej Białki . Wyjazd zaplanowaliśmy na kwiecień z racji urodzin Kariny, o których pisaliśmy. 🙂 Z obawy przed brakiem warunków do jazdy na nartach, do ostatniej chwili czekaliśmy z wyborem ośrodka. Wybraliśmy Ischgl, ponieważ był bardzo…

Ischgl – urodziny po austriacku

Stało się! Karinę wciągnęły zimowe wojaże na stoki 🙂 Dwa lata temu (jest już 2016!) Sebastian postanowił  zrobić jej fantastyczny prezent urodzinowy: wyjazd do Austrii! To było coś! Uwielbiamy wspólnie podróżować, najchętniej autem. Rozkoszujemy się wtedy widokami za oknem słuchając ulubionych piosenek, śpiewając i dyskutując na nigdy niekończące się tematy. Wyjazd do Austrii był zatem…

Après-ski – czyli co po nartach w Białce

Après-ski. Czyli co po nartach… Jeszcze kilka lat temu można było jedynie zaszyć się w swoim pensjonacie lub zawitać do miejscowej karczmy. Teraz karczm, na różnym poziomie kulinarnym powstało kilkanaście, a oprócz oglądania TV i grania w karty Białka oferuje mnóstwo atrakcji.

Białka Tatrzańska – zimowa stolica Polski

Białka Tatrzańska? No właśnie! Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto słyszał o tej niewielkiej podhalańskiej miejscowości leżącej między Nowym Targiem, a granicą polsko-słowacką w Jurgowie. Była to typowa góralska wioska, której mieszkańcy zajmowali się rolnictwem i hodowlą owiec. Sporadycznie przyjmowali turystów, którzy chcieli wypocząć pośród górskiej przyrody. Z biegiem lat, miejscowość ta zyskiwała na popularności… Daleko…

Białka Tatrzańska- z miłości…

Od kilku dni panuje cudowna aura, a widoki za oknem zachęcają do zimowych wspomnień… A takich też mamy kilka 🙂 Zaczniemy jak zawsze… od początku ! On: zakochany w wyjazdach zimowych Ona: zimą najchętniej zapadłaby w sen- pobudka wiosną! On: fascynat nart dla Niej: narty kojarzą się z jednym…połamanymi kończynami ! W tym miejscu naszego związku…