Białka Tatrzańska- z miłości…

Od kilku dni panuje cudowna aura, a widoki za oknem zachęcają do zimowych wspomnień… A takich też mamy kilka 🙂 Zaczniemy jak zawsze… od początku ! On: zakochany w wyjazdach zimowych Ona: zimą najchętniej zapadłaby w sen- pobudka wiosną! On: fascynat nart dla Niej: narty kojarzą się z jednym…połamanymi kończynami ! W tym miejscu naszego związku…

Wenecja – kraina miłością płynąca

Podczas naszego pobytu w Chorwacji nie mogliśmy się oprzeć pokusie odwiedzenia Wenecji…miasta zakochanych. W końcu to miasto w sam raz dla nas ❤ Tak też zrobiliśmy. Wstaliśmy o świcie… Tak wiemy, że na wakacjach to SKANDAL! Ale po pierwsze, spełnianie marzeń czasem wymaga poświęceń, a po drugie, to co zobaczyliśmy i przeżyliśmy było tego warte….

Kaprysy matki natury – Rijeka

Rijeka Miasto to nie jest położone na półwyspie Istria. Ma całkiem inny charakter niż te, które widzieliśmy wcześniej, jest bardziej przemysłowe i mniej urocze… Po co więc tam jechaliśmy? A po to, żeby spełnić swój obywatelski obowiązek i zagłosować w wyborach prezydenckich. Niewielka komisja wyborcza położona w centrum miasta w Polskim Towarzystwie Kulturalnym (ich FB)…

Chorwacja – wspomnień ciąg dalszy

W Chorwacji spędziliśmy dwa cudowne tygodnie. Nie leżeliśmy do góry brzuchem na plaży przez ten czas (choć wiadomo – odpocząć też trzeba), lecz każdego dnia staraliśmy się coś zobaczyć. Ten wyjazd pozwolił nam odkryć, że taka forma spędzania czasu to jest to co oboje lubimy! Od tej pory wiemy, że podróżując chcemy poznawać nie tylko nowe…

Z miłości do jedzenia – Chorwacja

Jak wspominaliśmy w ostatnim poście, wyjazd był niskobudżetowy. Mimo wszystko obiecaliśmy sobie, że posmakujemy choć kilku lokalnych specjałów. Okazało się, że Chorwacja zafundowała nam wiele doznań kulinarnych. To tu odkryliśmy naszą kolejną wspólną pasję, jaką jest: jedzenie. To trywialne? Może i tak. Ale my szczycimy się tym, że jeśli to tylko możliwe, spędzamy posiłki wspólnie….

Chorwacja w odcinkach kilku…

Z miłości do podróży… Zacznijmy od początku. Tak jest zdecydowanie najlepiej. Pierwsze zarobione pieniądze + pierwsze wspólne wakacje= spełnienie studenckich marzeń. Nadchodzi lato 2010. Pełni zapału i energii, z 1500 pln w portfelu, zaplanowaliśmy jedno z najpiękniejszych przeżyć naszego 21letniego życia. Plan prosty- wynajmujemy mieszkanie na Istrii, pożyczamy samochód od dziadka i ruszamy na podbój…