Olsztyn na weekend – urodzinowa niespodzianka

Tym razem opiszemy Wam, dlaczego wybraliśmy się do Olsztyna na weekend… 🙂 Gdy coś trwa rokrocznie, od sześciu lat, to chyba można nazwać to tradycją? Myślimy, że tak. A więc, naszą tradycją jest obdarowywanie siebie „nieoczywistymi” prezentami urodzinowymi. Rzadko kiedy kupujemy sobie nawzajem coś „namacalnego”, jakiś przedmiot. Wiadomo, że takie prezenty są cudowne i zdarza nam się obdarowywać ukochaną osobę perfumami, o których marzyła albo piękną biżuterią. Jednak świętowanie naszych urodzin wiąże się zawsze bardziej z przeżywaniem, niż posiadaniem… Tym razem wybór padł na wspólny wyjazd do Olsztyna. Do samego końca Karina jednak nie wiedziała, gdzie spędzi urodzinowy weekend. Takie prezenty uwielbiamy najbardziej! ❤

20160409_083403036_iOS

Niespodzianka- czy to realne?

Wiele osób twierdzi, że mieszkając razem, spędzając ze sobą dnie razem i planując wszystko razem, niemożliwym jest zachować w tajemnicy prezent urodzinowy. Z doświadczenia wiemy, że jak najbardziej. Jest to realne! Co więcej dodaje dużo zabawy i radości, podczas oczekiwania na ten konkretny dzień. 🙂 Oczywiście nie da się utrzymać w tajemnicy, że „coś” się odbędzie, bo sprawą oczywistą jest, że musimy zgrać terminy. Wachlarz opcji jest natomiast na tyle szeroki, że druga połówka raczej nie domyśli się co mamy w planach. 🙂 Tak było tym razem… Zjedliśmy poranne śniadanie i wyruszyliśmy w (dla Kariny) nieznane miejsce. Sprawa zaczęła się klarować kilkadziesiąt kilometrów przed celem. Zdrowi i w cudownych nastrojach dotarliśmy do uroczego Olsztyna!

Olsztyn na weekend

Przed zakwaterowaniem w hotelu, zjedliśmy obiad w smakowitym miejscu, które z pewnością opiszemy w kolejnym wpisie. Spacerowaliśmy również po olsztyńskiej starówce. Zobaczyliśmy między innymi Zamek Kapituły Warmińskiej, Stary Ratusz czy fragment dawnych murów obronnych czyli Bramę Górną. Odwiedziliśmy również płuca Olsztyna czyli Park Centralny. Bardzo ładnie odnowiony, pełen zieleni, nastrojowych alejek, mostków i atrakcji dla dzieci. Spacer po Olsztynie nie trwał zbyt długo, gdyż… nie mogliśmy się już doczekać dotarcia do naszego hotelu i rozpoczęcia relaksującego weekendu!

Hotel Przystań – Olsztyn

Prezent urodzinowy „gwarantował” pobyt i wybrane zabiegi SPA w Hotelu Przystań. Dodatkowo kolację w pobliskiej restauracji. Żyć, nie umierać! Czułam się (to mówię ja, Karina) jak królowa! Życzę każdej kobiecie, aby choć raz w życiu jej mężczyzna zrobił jej taką niespodziankę. ❤ O hotelu napisać MUSIMY. Nie z racji zobowiązań, lecz z czystej chęci pokazania, jak powinna wyglądać idealna obsługa. Sam hotel bowiem, bardzo nam przypadł do gustu. Zbudowany jest w stylu nowoczesnym, pokoje na parterze mają prywatne mola, a jedzenie jest bardzo smaczne.

To natomiast co wydaje nam się rzeczą najważniejszą, a może nieoczywistą, była obsługa. Tak miłych, uśmiechniętych i pomocnych ludzi rzadko się spotyka (a poznaliśmy już trochę miejsc). Już od samego początku niewymuszone uśmiechy Pań z recepcji umiliły nam zakwaterowanie. Z każdym kolejnym krokiem, byliśmy coraz bardziej zachwyceni: życzliwa postawa pań sprzątających, fantastyczna obsługa podczas śniadań i wspaniała opieka na basenach i SPA. Możecie powiedzieć: przecież to ich praca, muszą być mili. Tak, to prawda. ALE! Jesteśmy przekonani, że znacie to uczucie, gdy ktoś jest dla Was miły, bo po prostu musi, a tak na prawdę, najchętniej skończyłby rozmowę w ciągu minuty. Wiecie też, że praca w usługach jest ciężka, klienci są wymagający, często zdarzają się nieoczekiwane sytuacje itd. To wszystko sprawia, że obsługa jest przemęczona, raczej mało zadowolona lub ma po prostu dość. Żadnej z tych sytuacji nie dostrzegliśmy w Hotelu Przystań. Zobaczyliśmy zaś roześmianych i niezwykle uczynnych pracowników, którym każda minuta pracy nie sprawiała żadnego ciężaru, a atmosfera którą tworzyli jest czymś co można tylko i wyłącznie poczuć. Klimat tutaj panujący, doskonale wpisał się w nasze podejście do życia, dlatego tym bardziej zachwycił nas pobyt w Hotelu Przystań!

Okolica Hotelu Przystań

Hotel Przystań położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie jeziora Ukiel. Jest to zatem cudowna baza wypadowa dla osób kochających sporty wodne. My przyjechaliśmy tu rozkoszować się świeżym powietrzem, zażyć uciech dla ciała w pobliskim SPA i nacieszyć się wspólnym, wolnym weekendem. Ale jesteśmy przekonani, że amatorzy żeglarstwa odnajdą tu coś dla siebie. A co jeśli nie woda? Możliwości jest mnóstwo. W pobliżu znajdują się wypożyczalnie rowerów (Hotel Przystań oferuje je gościom, w miarę dostępności, bez dodatkowej opłaty), rolek i innych sprzętów do uprawiania sportu na zewnątrz. A tereny są tutaj cudowne! Lasy, jeziora, parki i place zabaw, kąpielisko i plaża. Można tu robić dosłownie wszystko! My zwiedziliśmy okolicę zarówno pieszo, jak i rowerem. Fantastyczna odskocznia, od głośnego, dużego miasta… ❤

Warto zauważyć, że teren wokół jeziora Ukiel jest niezwykle pomysłowo zagospodarowany. Całość terenu administrowana jest przez Centrum Rekreacyjno-Sportowe „Ukiel”. Oprócz miejskiej plaży możemy tu skorzystać z kawiarenek, restauracji, wspomnianej już wypożyczalni sprzętu sportowego, sal konferencyjnych, a nawet wyciągu do nart wodnych i wakeboardu. Cały rok dostępna jest siłownia, sale do squasha oraz centrum odnowy biologicznej. W sezonie oprócz wszystkich wymienionych atrakcji zyskujemy możliwość pływania po jeziorach statkiem wycieczkowym. Wszystkie bieżące informacje na temat tego miejsca znajdziecie pod adresem: www.ukiel.olsztyn.eu. Warto je odwiedzić nie tylko po to, by skorzystać z opisanych atrakcji, ale także po to, by podziwiać naprawdę pięknie zagospodarowane tereny oraz nowoczesne budynki komponujące się z naturalnym krajobrazem lasów i jeziora.

Wyjazd ten nie tylko pozwolił nam wspólnie świętować urodziny Kariny. Pokazał nam także, jakie perełki, zarówno hotelowe, jak i kulinarne, można odnaleźć w naszym kraju. O hotelowych, co nieco powiedzieliśmy. Tymi kulinarnymi zajmiemy się już w najbliższym czasie i jako, że temat kuchni jest nam bardzo bliski, już nie możemy się doczekać. 😀 Chcemy opowiedzieć Wam o przepysznym miejscu, do którego MUSICIE, kiedyś pojechać.

My już tam byliśmy… razem! ❤

Love is the answer!!!

20160411_105355973_iOS

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s