Rodos – Hotel Princess Andriana, subiektywnie

Z pobytami All Inclusive od zawsze kojarzył nam się Egipt, Turcja, Tunezja i typowy obraz turysty upojonego „darmowymi”, nielimitowanymi drinkami oraz objedzony fuuuurą posiłków. Tym razem jednak postanowiliśmy skorzystać z takiej opcji. Pierwszy wyjazd zagraniczny z niemowlakiem kosztuje sporo nerwów, a my nie chcieliśmy martwić się dodatkowo tym co, gdzie i kiedy zjemy. Wybraliśmy zatem miejsce, które na pierwszy rzut oka wydało się miejscem idealnym na leniwy, wakacyjny tydzień. Czy Hotel Princess Andriana na Rodos spełnił nasze wszystkie oczekiwania? Odpowiedź brzmi: nie. Uzasadnienie znajdziecie poniżej. Zapraszamy 🙂

Rodos (202021)

Hotel Princess Andriana

Hotel szczyci się pięcioma gwiazdkami i musimy przyznać, że po raz pierwszy na wakacje zagraniczne wybraliśmy taki standard. Od samego wejścia hotel błyszczy czystością i zadbaniem.  Przepiękne lobby zachęca do odpoczynku w chłodzie klimatyzacji. Obsługa recepcji bardzo uprzejma i miła, pomoże chętnie z każdym pytaniem.

Pokoje

Pokoje w hotelu są urządzone gustownie i ze smakiem. Są przestronne, a szafy bardzo pojemne- można się spokojnie rozpakować. Mini bar w opcji All inc jest darmowy i uzupełniany- bardzo wygodna opcja, szczególnie jeśli chodzi o wodę butelkowaną. Woda podawana w barach i na stołówce jest wodą z kranu. Nic w tym dziwnego, my w domu też taką pijemy. 🙂 Jednak grecka woda powodowała u nas pewien dyskomfort… postanowiliśmy zatem korzystać z wody butelkowanej. 😉   Wykupiliśmy pobyt w pokoju z widokiem na basen, co miało swoje zalety i wady. Pozostałe pokoje hotelowe (nie będące „nad” basenem), mają raczej nieciekawy widok- np. apartamenty, ulica. Chyba, że wykupicie pobyt w apartamencie…. No to już inna bajka. Będziecie mieli swój prywatny basen! ❤

Nasz pokój podobał nam się baaaardzo! Szczególnie taras, na którym spędzaliśmy wieczory we dwoje, gdy nasz Skarbek zasnął… 🙂 Niestety jedna rzecz nie dawała nam spokoju… a był to hałas! O ile wieczorna muzyka na żywo nad basenem była przyjemna i niezbyt uciążliwa, o tyle głośniki w trakcie wieczornych show zdecydowanie ZA BARDZO dudniły! Całe szczęście większość wieczornych występów odbywa się w amfiteatrze, oddalonym od hotelu na tyle by odgłosy nie dokuczały tym, którzy nie mają ochoty korzystać z tego typu rozrywki. Niestety wieczór grecki odbywał się nad basenem i mimo naszej początkowej radości, entuzjazm szybko upadł. Hałas był nie do zniesienia i trwał od 21.30 do 23.00!!!! Tak, do 23, muzyka była naprawdę niebywale głośno. W sumie nie słyszeliśmy siebie nawzajem rozmawiając na tarasie. Podczas pozostałych wieczorów muzyka była co prawda ciszej, ale jednak… Marzyliśmy o spokojnych, relaksujących wieczorach, pośród odgłosów cykad i delikatnej, nastrojowej muzyki. Hmmm… wyszliśmy na zrzędy? Trudno! Nam, w trakcie odpoczynku, zdecydowanie przeszkadza nadmierny hałas i tyle w tym temacie. Dlatego też Hotel Princess Andriana, nie do końca spełnił nasze oczekiwania…

Rodos (201872)

Jedzenie

Posiłków jak na All inclusive przystało jest nie do przejedzenia. Ale trzeba przyznać, że oprócz stołówkowych „must have” – makarony, sosy, jajka, rozpieszczano nas greckimi smakołykami. Sałatka grecka, tzatziki, pita i baklawa… wszystko wyśmienite! Hotel zapewnia ogromny wybór jedzenia i każdy NA PEWNO znajdzie coś dla siebie. Kucharze gotują „na żywo” niektóre potrawy, które były naprawdę przepyszne. Naszej uwadze nie umknął tym razem „stół dziecięcy”, gdzie znajdowały się potrawy zdecydowanie mniej osolone i przykuwające uwagę najmłodszych gości. 🙂 Oprócz przepysznych ryb i mięs musimy wspomnieć o wspaniałych deserach! Były naprawdę nieziemsko dobre! ❤ Całe szczęście nie jesteśmy zbyt fit i codziennie popuszczaliśmy pasa. 😛 Poza restauracją główną, istnieją tu również knajpy nad basenem i morzem oraz dodatkowa (otwierana tylko wieczorami) na ostatnim piętrze hotelu. Miejsca te podczas kolacji przeistaczają się w restauracje tematyczne (BBQ, włoska), z których goście hotelowi mogą korzystać na ustalonych warunkach i po odpowiednio wczesnej rezerwacji. Nie, my nie skorzystaliśmy, gdyż nie chcieliśmy planować konkretnie godziny posiłków- kto to wie co się wydarzy? 😛

Atrakcje

Hotel szczyci się naprawdę okazałym basenem, który pomieści wszystkich chętnych. Jedyny drobny minus to głębokość. Na całej długości jest to 1,50 m… niskie osoby podczas aqua fitnessu ledwo wynurzały się z wody. 😀 A oprócz ćwiczeń w wodzie, w ciągu dnia odbywały się przeróżne rozgrywki (siatkarkie, koszykarskie itp.) oraz joga, zumba- wachlarz animacji jest tu naprawdę szeroki. Dla dzieci również! Szkraby od 4 r.ż. mogą skorzystać z praktycznie całodziennej (przerwa na obiad) opieki animatora, który zapewnia im naprawdę interesujące zajęcia i atrakcje! Super opcja nie tylko dla dzieci, ale przede wszystkim dla rodziców… 😛 Najmłodsze szkraby, będące jeszcze nieustannie pod opieką rodziców (jak nasza Oliwka), mogą korzystać nie tylko z głównego basenu, ale także z zadaszonego brodzika. Woda w nim wymieniana jest codziennie- higiena na wysokim poziomie, ale chłód wody zdecydowanie większy niż w morzu czy głównym basenie. Ale o tym, czy stanowi to problem z pewnością zdecyduje Maluch. 😀

Hotel Princess Andriana znajduje się praktycznie bezpośrednio nad morzem. Na plażę przechodzi się specjalnie przygotowanym tunelem. Niestety (albo stety) jest ona żwirowa i według nas MUSICIE zaopatrzyć się w specjalne buty na plażę, inaczej spacer po niej jest baaaardzo nieprzyjemny. Jednak dzięki temu woda jest tutaj bardzo przejrzysta i nawet gołym okiem można podejrzeć co nieco życia morskiego. Warto też zaopatrzyć się w maskę do snurkowania i sprawdzić co słychać pod wodą. Parasole i leżaki na plaży należą do hotelu, więc korzystanie z nich jest darmowe. To duża zaleta, szczególnie z małym dzieckiem, gdy plan działań zmienia się bardzo szybko. Możecie zatem trochę pobasenować, potem trochę poplażować… i tak na zmianę przez cały dzień. 😀

Na terenie hotelu znajdują się również fontanny multimedialne, których 15-minutowy pokaz odbywa się codziennie od godziny 21.00. Jest naprawdę ładny. 🙂 Nie tylko dzieci będą dobrze się przy nim bawić. 🙂

Wiadomo też, że biura podróży zaoferują atrakcje w postaci wycieczek. My nie byliśmy nimi zupełnie zainteresowani- już i tak czuliśmy się mega „zwyczajnie” wyjeżdżając z biurem podróży i mając wszystko podane na tacy. Tęsknimy za naszym Excelem i podróżami na własną rękę…. Jeszcze kiedyś do tego wrócimy. ❤ Tymczasem na Rodos zdecydowaliśmy się na samodzielną, półdniową wycieczkę do Lindos. Pojechaliśmy autobusem, którego przystanek jest tuż obok hotelu.  W Lindos pospacerujecie wąskimi uliczkami, między straganami i knajpami, mniej lub bardziej greckimi oraz możecie wdrapać się na Akropol skąd rozpościera się przepiękny widok na zatokę. W 30-stopniowym upale z dzieckiem w nosidełku, nie jest to może szczyt wygody, ale trasa nie jest jakoś szczególnie wymagająca. Co prawda brakuje barierek, a kamienie są wyślizgane, ale my daliśmy radę. 😉 Cały trud wynagrodzi widok! Nie zapomnijcie o nakryciu głowy i czymś chłodnym do ugaszenia pragnienia (włącza się nam rodzicielski instynkt). 😛

Czy polecamy Hotel Princess Andriana na Rodos?

Cóż, wypadałoby jakoś podsumować ten pierwszy wyjazd zagraniczny z niemowlakiem. Hotel Princess Andriana możemy z pełną odpowiedzialnością polecić rodzinom z dziećmi, ale takimi które śpią nawet mimo hałasu! Miejsce to jest czyste, zadbane, smaczne i na pewno nie będziecie się tu nudzić. Możecie oczywiście wynająć auto i odwiedzić więcej miejsc na wyspie, ale czy wtedy opłaca się wykupować pobyt w takim hotelu? W Hotel Princess Andriana opłaca się być. 🙂 Na zwiedzanie Rodos wybralibyśmy zupełnie inny standard, skoro i tak całe dnie przebywalibyśmy poza hotelem…

Rodos (201974)

Grecja to miejsce bardzo często odwiedzane przez nas, Polaków. My na Rodos byliśmy pierwszy raz i nie ukrywamy, że chętnie zwiedzilibyśmy nieco bardziej tę wyspę. Na to jeszcze przyjdzie czas, a tymczasem idziemy bawić się z Oliwką. 🙂

Rodos (201816)

Love is the answer!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s