Pierwsze dni na Florydzie mijały niespiesznie. Nie udzieliła nam się przedwyborcza gorączka… W miejscach publicznych bowiem, tematem przewodnim wszelkich rozmów była debata kandydatów na przeszłego prezydenta USA i zbliżające się wybory. Pełni podziwu dla otwartości z jaką obywatele rozmawiają o różniących się poglądach, zagryzaliśmy nasze przedpołudniowe, amerykańskie Donuty… 🙂 Nieodłączny element wakacyjnych wojaży, był tego dnia…
