Co jeszcze w Londynie?

Kolejny dzień przed nami… Chcieliśmy go wykorzystać jak najlepiej. 🙂 Jak wspominaliśmy w pierwszym brytyjskim wpisie, po pełnym wrażeń dniu, nasze małe towarzyszki podróży, dzień trzeci spędziły z rodzicami. My natomiast, wcześnie rano wsiedliśmy w pociąg, który (w nieco ponad godzinę) przewiózł nas z Radley do Londynu. Wysiedliśmy na stacji Paddington, gdzie podobnie jak miś, bohater słynnego…